Obserwuj:
BLOG

Wesele w plenerze czy na sali? +/-

Wesele jest wielkim wydarzeniem, na które bardzo starannie szykują się przede wszystkim Państwo Młodzi ale także ich zaproszeni goście. Co raz częściej nowożeńcy decydują się na zorganizowanie wesela nie na sali bankietowej, a w plenerze. Niektórzy mogą zarzucić, że jest to na siłę udziwnianie tej ważnej imprezy, by goście zapamiętali tę konkretną wśród pozostałych. Czy jednak jest tak na prawdę? A nawet jeśli tak właśnie jest, czy widzicie w tym coś złego? A może organizacja wesela plenerowego ma walory, które dają ogromną przewagę nad tradycyjną imprezą w sali bankietowej?

stylizowana sesja na plaży

Zdjęcie: Jacek Siwko Photography

Największa trudność przy organizacji imprezy weselnej w plenerze to warunki atmosferyczne. Na pogodę nie mamy żadnego wpływu, a przewidzenie jej z takim wyprzedzeniem jakie towarzyszy tego typu wydarzeniom jest niemożliwe nawet z czysto teoretycznej strony. Jednak gdy pogoda dopisze, wesele plenerowe zaczyna nabierać bardzo wielu plusów, z którymi tradycyjna impreza w sali bankietowej nie ma praktycznie szans konkurować.

Niewątpliwie odpowiednia pogoda sprawia, że odczucia termiczne, brak duchoty czy lepsze światło (za to podziękują Wam fotografowie ślubni!) są cechami, które wysuwają imprezę plenerową na pierwsze miejsce w stosunku do wesela w tradycyjnej sali weselnej. Jakby nie ustawić klimatyzacji czy wentylacji, nigdy nie osiągniemy takiego komfortu jaki daje balowanie na świeżym powietrzu. Podobnie światło – choć niektóre sale oferują oświetlenie w postaci ekskluzywnych kryształowych żyrandoli, które niewątpliwie nadają niesamowitego blasku i klimatu we wnętrzu, to jednak z naturalnym światłem słonecznym nie da się wygrać.

plenerowe wesele

Zdjęcie: Jacek Siwko Photography / zdjęcia: z plenerowego ślubu w Muzeum Młynarstwa

Jednak problem ze światłem może pojawić się gdy wesele jest planowane wiosną lub jesienią, ponieważ dni są krótsze. W takiej sytuacji ciemno robi się na tyle wcześnie, że odpowiednio oświetlone i wentylowane sale bankietowe zaczynają wyprzedzać plener, gdzie nie jesteśmy w stanie zapewnić odpowiednich warunków przez wystarczająco długi czas. Oczywiście można znaleźć wersję kompromisową i zorganizować imprezę, która będzie się toczyła zarówno na sali bankietowej jak i na świeżym powietrzu, wówczas jednak koszty znacznie wzrosną, potrzebujemy więcej miejsca i trudniej jest o zachowanie ciągłej zabawy.

plenerowe-wesele-w-ogrodzie-zdjęcie

Zdjęcie: Kamila Piech

Innym sposobem, który jest równie popularny, żeby goście weselni poczuli klimat świeżego powietrza i słońca jest zorganizowanie poprawin. Ten wariant co prawda jest kosztowniejszy, ale sprawdza się szczególnie jeśli duża część gości dojeżdża z bardzo daleka i jesteśmy zmuszeni zapewnić im nocleg, by nie musieli urywać się z zabawy tuż po oczepinach. W takiej sytuacji warto wybrać salę weselną, która ma wokół siebie ładny teren nadający się na imprezę plenerową na drugi dzień. W ten sposób połączycie dwie opcje przyjęcia – na sali oraz w plenerze.

papeteria-slubna-rustykalna-zdjecie

Zdjęcie: Marina Piatkowska – Studio Słoń

Jak widać wybór pomiędzy organizacją wesela w plenerze lub na sali bankietowej nie jest sprawą łatwą. Pod uwagę należy wziąć zarówno swój budżet, jak również porę roku, w której planujemy wesele. Istotne jest też, czy przewidujemy poprawiny oraz skąd będą przybywali goście. Niezależnie od naszej decyzji musimy pamiętać, że ten dzień będzie i tak wyjątkowy, a klimat w dużej mierze zależy nie tylko od warunków termicznych i oświetlenia, ale też od orkiestry, czy cateringu.


Artykuł został przygotowany przez redakcję we współpracy z firmą Lunique – lampy na zamówienie na terenie całej Polski.


A wy drogie czytelniczki na jaką wersję stawiacie w dniu swojego ślubu i wesela – ryzykujecie z pogodą i mimo tego planujecie ceremonię lub wesele w plenerze, czy jesteście zachowawcze i wolicie tradycyjnie bawić się na sali? A może macie jakieś dobre pomysły na połączenie tych dwóch scenariuszy?

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Może Ci się spodobać

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź