Obserwuj:
INSPIRACJE

Stylizowana sesja ślubna w stodole • Rhapsody in Blue

Lubicie sesje stylizowane? Takie, w których wszystko wygląda, jak z jednej, wspólnej bajki? Poniżej znajdziecie właśnie taką bajkową sesję – pełną cudownych, romantycznych i ciekawych inspiracji. Za tym efektem stoi, oczywiście, ciężka praca wielu osób, której nie sposób nie docenić, ale myślę, że nie obrażą się, jeśli potraktujemy tę galerię także jako źródło ciekawostek i ślubnych inspiracji. :)

Wianek – ukłon w stronę romantycznej tradycji, ale też cudownie wdzięczna i kobieca ozdoba. Warto też dodać, że wianek delikatnie przytrzymuje rozpuszczone włosy na miejscu, co jest niezastąpione podczas delikatnie wietrznej pogody.

Sesja ma wyjątkowo sielski charakter i przy okazji pokazuje w pełnej krasie cudownie rustykalną stodołę. Jeśli dotąd nie rozważaliście urządzenia przyjęcia lub sesji plenerowej w takich okolicznościach, to może jednak warto wziąć to pod uwagę?

Naturalne, stare, spękane drewno to chyba najbardziej uniwersalne tło dla dekoracji. Każdy detal prezentuje się przy nim niezwykle ozdobnie i klimatycznie.

Sesja została zorganizowana w Folwarku Wiązy – miejscu z niezwykłym klimatem.

Spora część dekoracji, a nawet papeteria zostały zaprojektowane i stworzone właśnie na potrzeby tej sesji zdjęciowej.

Ten bukiet to czyste piękno. :)

Wspomniana papeteria nawiązuje do kolorystyki kwiatów i wielu innych akcentów. To pokazuje, jak dużą rolę odgrywa wybór kolorów przewodnich – efekt jest spójny i konsekwentny.

Poczęstunek na snopkach siana? Wygląda zachęcająco. Taki kącik z przekąskami można wyobrazić sobie na weselach rustykalnych i sielskich.

Nie ma sensu ukrywać, że tym, co przyciąga uwagę na zdjęciach są nie tylko dekoracje i detale, ale też główna bohaterka sesji w zwiewnej sukni i cudownym wianku na włosach.

Sesja została uwieczniona przez Michalinę z Thing called love, która znakomicie wychwyciła wszystkie cudowne detale i skomponowała kadry tak, że aż chciałoby się rzucić wszystko i pojechać do Folwarku Wiązy, by samodzielnie odkryć jego zakamarki i wszystkie sekrety. :)


Fotografia – Michalina z Thing called love

Kwiaty i dekoracje – Umajona

Papeteria – Papierove

Suknia – Strefa Panny Młodej / RINA COSSACK your luxurious clothes 

Opaska na włosy – Jeżka

Napis LOVE – Light Me – Dekoracja Światłem

Makijaż i fryzura – Luiza Borkowska Make-up & Hair

Księga gości – Papierowe Sztuki

Topper i patera na tort, korki do wina, wieszak, napisy „mąż”, „żona”, „miłość” – Ślub w dechę

Podwiązka – Strefa Panny Młodej / Wesołe Szydełko by Craft DNA 

Miejsce – Folwark Wiązy

Modelka – Kornelia Niemiec

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Może Ci się spodobać

4 komentarze

  • Odpowiedz Papierowe Sztuki

    jaki miły powrót do tej pięknej sesji :)

    13 lutego, 2018 o 11:19
  • Odpowiedz Thing called love

    ❤️

    13 lutego, 2018 o 10:12
  • Odpowiedz Ślub w dechę

    Wspaniałe wspomnienie lata :) Piękna sesja

    13 lutego, 2018 o 09:57
  • Odpowiedz Klara

    Niesamowicie wygląda ta sesja. Nie widziałam jeszcze tak ciekawej stylizacji.

    9 lutego, 2018 o 15:13
  • Zostaw odpowiedź