Obserwuj:
BLOG, INSPIRACJE

Ekologiczne atrakcje weselne /część 3/ czyli rowerowe love

rowerem do slubu zdjecie

Jeśli kochacie rower i marzycie o tym, aby Wasze dwa kółka towarzyszyły Wam także podczas najważniejszej uroczystości w Waszym życiu – ten wpis jest przeznaczony właśnie dla Was! Rowerowi maniacy, wcale nie musicie rezygnować z inspirowania się swoją pasją podczas przygotowań weselnych! A jeśli interesują Was inne ekologiczne pomysły na ślub i wesele zapraszamy do przeczytania artykułu o niesamowitej atrakcji na wesele – weselnej piniaty, oraz zobaczenia jak piękne dekoracje można zrobić z papieru.

para mloda na rowerzezdjęcie: flickr.com

Ta inspiracja na pewno przypadnie do gustu zapalonym miłośnikom dwóch kółek. Wśród coraz to ciekawszych pomysłów na zorganizowanie swojego ślubu i wesela, jako jeden z tych bardziej szalonych można wyróżnić pomysł na przyjechanie rowerem do ślubu, albo dojechanie rowerem na wesele już po ślubie (jeśli tylko miejsce wesela jest blisko miejsca ceremonii zaślubin!).

rowerem-do-slubu-zdjeciezdjęcie: smallpigart.se

Pierwszy pomysł odnośnie wykorzystania roweru jest prosty – pojedziecie nim do ślubu. Opcje są różne. Każde z Was na osobnym rowerze, razem – gdzie jedno z Was przysiądzie„na „ramie”, a drugie przejmie ster nad kierownicą (wersja dla wyjątkowo sprawnych + odważnych i pewnych swoich umiejętności by nie zrujnować sukni!) lub zupełnie wyjątkowo – przejedziecie się wspólnie tandemem, albo Panna Młoda usiądzie sobie wygodnie na bagażniku. Jak widać możliwości macie kilka, jednak im bardziej szalony i wyjątkowy pomysł przyjdzie Wam do głowy, tym lepiej. Choć strach się bać jakie cyrkowe figury możecie jeszcze wymyślić :)

para młoda na tandemie zdjeciezdjęcie (+zapowiadające): rachelthurston.com

Drugi pomysł zakłada zaangażowanie Waszych gości we wspólny przejazd ślubny do miejsca, w którym zawrzecie Wasz związek małżeński. Możecie wynająć jakieś stare, zabytkowe rowery, bądź poprosić zaproszone osoby, aby przyjechały na miejsce na swoich ukochanych dwóch kółkach. Każda opcja będzie ciekawa i oryginalna! Pamiętajcie, że ten pomysł najlepiej sprawdzi się kiedy planujecie wesele w piknikowym stylu. Ważne jest jedynie to, aby udało się Wam „zamówić” ładną pogodę (jazda w deszczu ma oczywiście swoje zalety i da niezapomniany efekt, ale może się skończyć zbiorowym przeziębieniem) oraz podejść do całej sprawy z ogromnym dystansem i poczuciem humoru. Nie ma to być parada rowerów czy jakiś wyścig – chodzi o dobrą zabawę i zarażenie innych swoją pasją nawet podczas tak niezwykłego dnia, jakim jest Wasz ślub.

slub-wesele-tandem-zdjeciezdjęcie: jaceksiwko.com

Trzeci pomysł to propozycja na to jak wykorzystać siłę mięśni, ale niezupełnie swoich. Rowerem można przecież jechać… ale niekoniecznie samemu pedałować :) Do ślubu możecie przejechać się rikszą. Tak jak Maja & Joost, polsko-holenderska para, która do ślubu jechała rikszą w Poznaniu ! Zrobili furorę nie tylko wśród swoich gości ale także przypadkowej miejskiej widowni :)

riksza-do-slubu-zdjeciezdjęcie: jaceksiwko.com

Czwarty pomysł jest dla tych, którzy kochają rowery, ale niekoniecznie chcą jeździć na nich w dniu ślubu! Proponujemy Wam wykorzystanie tego elementu w dekoracjach weselnych oraz na zaproszeniach. Rowerowy motyw przewodni wesela będzie świetnie wyglądał jeśli dopasujecie np. winietki do zaproszeń oraz udekorujecie salę rowerowymi akcentami.

zaproszenia-slubne-rower-zdjeciezdjęcie: cameroningalls.com

Piąty i ostatni (na dziś,bo na pewno powrócimy do tego tematu!) pomysł jest dla tych, którzy zdecydowali się na sesję narzeczeńską lub mają w planach także sesję ślubna. Proponujemy Wam dość prostą rzecz – sesja ślubna lub narzeczeńska z rowerem. Nie musicie mieć wszystkich zdjęć na rowerze albo obok roweru, ale jeśli jest to ważny pojazd w Waszym życiu, być może jest to też dobry element na uatrakcyjnienie Waszych zdjęć ślubnych i narzeczeńskich.

sesja z rowerem zdjeciezdjęcie: erynsheaphoto.com

Mam nadzieję, że spodobał Wam się ten pomysł. Wiem też, że jest dość popularny nie tylko na świecie ale również w Polsce. Myślę, że i wśród Czytelników bloga ślubnego Sweet Wedding znajdzie się kilku zapalonych rowerzystów i rowerzystki, które z dbałością o każdy szczegół zaplanują taki fajny motyw przewodni wesela :)


Szerokiej drogi!

Dagmara

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Może Ci się spodobać

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź