Obserwuj:
Przeglądana kategoria:

BLOG

    BLOG

    Rejs statkiem – czy to może być wymarzona podróż poślubna?

    A teraz czas na coś co czeka Cię po ślubie! Wiesz… kiedy już opadną emocje po organizacji, ślubie i zabawie. Kiedy już przebrzmi marsz weselny, goście zjedzą ostatni kawałek tortu, a sala weselna zaświeci pustkami… Jako świeżo poślubieni małżonkowie wreszcie będziecie mieli czas tylko dla siebie. Podróż poślubna to czas na wyciszenie po przedślubnej gorączce i okazja do romantycznych uniesień z dala od rodziny i znajomych. Idealnym miejscem do tego jest… statek! Zostaniecie prawdę mówiąc uwięzieni by zacieśniać więzi, bo dopóki nie zawita do jakiegoś portu – będziecie od niego uzależnieni. Tak jak od siebie! A to chyba dobre połączenie, zwłaszcza w podróży poślubnej ;) Czytaj dalej

    Udostępnij:
    BLOG

    Romantyczna zabawa światłem…

    Na tę sesję zwróciłam uwagę z kilku względów – po pierwsze Pan Młody ma w sobie coś z Daniela Craiga ;-) Po drugie uwielbiam wianki na głowach Panien Młodych, a po trzecie – strasznie spodobała mi się zabawa światłem w kadrach Kamila i Macieja z Grupy Obiektywni. Mamy lato – sezon ślubów, wesel i sesji w pełni. Dlatego na blogu pojawiać się będzie dużo sesji przeplatanych poradami ślubnymi. Na pewno sama wiesz, że zdjęcia warto robić sobie… zawsze! To jest jasna sprawa, ale ślubne to już zwłaszcza :) Po latach docenia się je jeszcze bardziej. A teraz już czas na sesję Ani i Łukasza… Czytaj dalej

    Udostępnij:
    BLOG

    Przedślubne szepty i spacery…

    Jedna z tych sesji przedślubnych, które ujmują obserwatora naturalnością i autentycznością emocji, które udało się uchwycić w obiektywie. Zapraszam do przejrzenia romantycznych, subtelnych i radosnych ujęć, które przedstawiają młodych i wyraźnie zauroczonych sobą ludzi – Olę i Kacpra. Te emocje widać gołym okiem. To sesja, która zapada w pamięć, choć przecież nie powstała na drugim końcu świata, a w dobrze znanym miejscu – w Polańczyku, na tle zieleni i malowniczych pagórków.

    Czytaj dalej

    Udostępnij:
    BLOG

    Wesele w klimacie eko

    Tak wielu z nas wzdycha do błękitu nieba i zachwyca się wszelkimi urokami natury. Kwitnące kwiaty uwodzą nas zapachem i kolorami, a szumiące drzewa w lesie potrafią oczarować swą dziką naturą. Czy miłość do natury i ekologiczne podejście do życia można pogodzić z klasyczną oprawą wizualną wesela? Przecież ślub kojarzy się z ogromną ilością przedmiotów, które kończą swój żywot na wysypisku. Sama nie jestem jakimś ‚eco-freakiem’, ale dobre pomysły do mnie przemawiają. Jak to mądrze rozegrać, jeśli zależy nam na byciu eko także w dniu ślubu?

    Czytaj dalej

    Udostępnij:
    BLOG

    Plenerowa ceremonia przy zachodzie słońca

    Jest tak ciepło i radośnie! Wreszcie mamy porządną pogodę. Przyznajcie się – kto już narzeka na upały? Ja na pewno nie! Chłonę za to witaminę D! Cieszę się też, bo śluby + dobra pogoda to jest udane połączenie. I w tym nastroju dziś zapraszam na pełen słońca reportaż ze ślubu Natalii i Henryka. Za aparatami tym razem stanęli jakże pozytywnie zakręceni ludzie, czyli Joanna i Hubert znani też po prostu jako „Tak„!

    Czytaj dalej

    Udostępnij:
    BLOG

    Muzyczne „momenty” na przyjęciu weselnym

    Dziś przez muzyczne meandry na weselu przeprowadzi Cię Krzysztof Krzemiński, czyli DJ Jegomość. Przyjęcie weselne to, najczęściej, zestaw następujących po sobie, mniej lub bardziej ważnych, momentów. Powitanie, pierwszy taniec, tort, podziękowanie dla rodziców i inne takie. W dowolnej kolejności i konfiguracji. Swoją drogą, żaden z tych elementów nie jest przesadnie obowiązkowy i bez każdego z nich szło by się obejść… ale jeśli już pojawiają się one na przyjęciu, to najczęściej towarzyszy im muzyka. Jaka powinna ona być? Odpowiednia! To znaczy taka, która będzie waszym sprzymierzeńcem w budowaniu odpowiedniej atmosfery przyjęcia. A konkretnie?

    Czytaj dalej

    Udostępnij:
    BLOG

    W zielonej sukience do ślubu?

    „Zielono mi, szmaragdowo…” – trudno odpędzić od siebie skojarzenie z piosenką Andrzeja Dąbrowskiego, gdy spogląda się na wyjątkowe zdjęcia ślubne Magdaleny i Benjamina. Ich kolorem i motywem przewodnim jest właśnie ona – zieleń – w całej swej okazałości i elegancji. Zielone są liście bluszczu i butelki, okna i bukiet Panny Młodej. Zielona jest także… suknia ślubna! Wszystkie te detale możesz obejrzeć w poniższym wpisie, do którego przejrzenia serdecznie zachęcam.

    Czytaj dalej

    Udostępnij: